O żywności

    Kto dziś jeszcze powiada, że w Zakopanem niema co jest, albo że pod tym względem panuje tam wielka drożyzna, ten albo nie zna obecnych tamże stosunków, albo jest smakoszem, lubującym się w wykwintności potraw. Przez sezon otwarte są we wsi trzy restauracyje, a w Kuźnicach jest czwarta przez cały rok. (...) 
    Na kupno herbaty w Zakopanem niech się nikt nie spuszcza; nie przeciąży sobie kuferka, zabrawszy jej sporą ilość, bo się jej w Tatrach dużo pija, zwłaszcza na wycieczkach. Chleba, bułek, rożków dostarczają miejscowi piekarze podostatkiem, i dowożą je także zamiejscowi. Pieczywo wogóle jest dobre, ale drogie. Ciast różnych i ciastek także tu nie brakuje, bo nawet zjeżdżają tu cukiernicy z miast, którzy się na tem polu w Zakopanem popisują. Sery są tu tylko owcze, o krowich małoco wiedzą górale. (...) Obrotna gospodyni potrafi dziś za tesame pieniądze, co w Krakowie, porządny a nawet wykwintny stół poprowadzić. A czegoby się nie znalazło w danych razie na miejscu, to pocztą z Krakowa każdego dnia, nader wygodnie można dobie sprowadzić, przy taniości i prędkości przesyłek pocztowych. 

 

 

 

 Kilka słów
  O żywności
  Ubranie i inne rzeczy
  Sposób zwiedzania gór
  Przewodnictwo
  Droga do Tatr
  Zakopane
  Góry
  O Eljaszu
 Grafiki Eljasza
wyjście