|
Przewodnictwo
Nie
dalibyśmy sobie sami rady w Tatrach bez górali. Z najlepszą mapą w ręku,
zabrnęlibyśmy w manowce, wleźli w takie turnie, zkąd bez pomocy synów
gór trudnoby się nam było wydostać. (...) Nie każdy przecież tatrzański
góral może być dla gości przewodnikiem; przewodnictwo bowiem wymaga
pewnych zdolności i praktycznego wyćwiczenia. (...) W Zakopanem
przewodnictwo stało się niejako rzemiosłem u górali. W niektórych
rodzinach spada dziedzicznie z ojca na syna, a potem na wnuka. (...)
Aby ułatwić gościom wybór przewodnika, Wydział
Towarzystwa Tatrzańskiego wydaje góralom książeczki służbowe, wedle
ich do tego zawodu uzdolnienia, gdzie jest wyraźnie podanem, w które
okolice Tatr posiadacz książeczki umie wodzić, i wiele mi się za jego
usługę nalezy. A że żadnemu góralowi, który tego wart, Towarzystwo
Tatrzańskie nie odmawia wydania owej książeczki, zatem nie posiadający
takowej, nie jest przewodnikiem, i na zaufanie w wodzeniu po górach nie
zasługuje.
Z drugiej znów strony należy zwrócić uwagę gości
na właściwe zachowanie się wobec górali (...) Lud tatrzański nie znał
nigdy poddaństwa, wzrósł na wolności, ociera się ciągle o
inteligencyję, nabrał poczucia swej godności, nie znosi tedy grubijańskiego
się z nim obchodzenia. (...)
Dalej następuje spis przewodników, wśród których,
w gronie drugorzędnych (... tacy, co umieją dobrze wodzić w pewnych
okolicach Tatr, które mają w swych książeczkach służbowych
wymienione) jest m.in. 35-letni wówczas Klemens Bachleda.
|
|
Kilka słów

O żywności 
Ubranie
i inne rzeczy 
Sposób
zwiedzania gór 
Przewodnictwo 
Droga
do Tatr 
Zakopane 
Góry
O Eljaszu 
Grafiki Eljasza 
wyjście

|